niedziela, 15 grudnia 2013

Epilog.

Najpierw jest się dzieckiem. Wtedy wsyztskie plany i marzenia zaczynają sie rozwijać. W wieku dorastania następuje mnóstwo miłości, wątków z życia wziętych. A potem następuje dorosłość. Pierwszy pocąłunek, pierwszy raz, pierwsza impreza, pierwsze auto, nadchodzą studia, potem praca, następnei znajdujemy drugą połówke swojego życia. Bierzemy ślub, potem rodzą sied zieci. Z czasem pojawiają się też wnuki. Z każdą sekunda, minutą i dniem jestesmy coraz bliżej starości, a co z tym związanej śmierci. I w końcu to sie staje. Umieramy sszczesliwi razem ze swoim partnerem. Wiemy, że mieliśmy jedno życie i przeżyliśmy je tak aby nie żałować.  A co jesli to nie było mi dane?

Perspektywa Katherine:

Ugh.. Od czego by tu zacząć. Minęło pół roku odkad cała sytucja się wydarzyła. I.. Po prostu nie wiem dokąłdnie jak ująć to słowami. Kaiera chłopaków potoczyłą sie abrdzo szybko. Nie wygrali X-factora lecz zajęli trzecie miejsce. Simon Cowell stwierdził, ze zaopiekuje sie nimi i już po kilku tygodniach stali się numerem jeden w Wielkiej Brytani ze swoim singlem What Makes You Beautifull. od tamtego czasu wsyztsko potoczyło sie strasznie szybko. 
Teraz za każdymr azme gdy wychodizmy na zewnątrz jesteśmy zauważni, chłocpy mają wspaniałych fanów. Rebekah w końcu zrozumiała, ze Harry ją kocha i nigdy nie zosawi jej dla nikogo innego. Od tamtego czasu wiodą sobie spokojne życie, są razem i są szcześliwi tak jak Bóg im nakazał, a żadna głupia Taylor nie wpierza się z buciorami w ich życie.
A ja i Louis? Ogh... Uśmiechnęłam się mimowolnie pdo nosem gdy tylko o tym pomyśłałam. Okryłąm się bardziej kocem i zerknęłam w obraz za oknem siedzac na parapecie. Prószył delikatnie śnieg. Mija dzisiaj równy rok, w którym się wszyscy razem poznaliśmy. Wtedy każdy szczegół, każda chwiala, każdy moment. Wsyzsko było takie.. inne. Westchnełam głęboko przypominając sobie gdy z Louisem się nienawidziliśmy z każdą chwilą sie prowokując. A gdy w końcu sie dogadaliśmy on odszedł. Ale wrócił. I miał wypadek. Lecz wszystko dobrz eisę skończyło. Harry i Bekhi żyją sobie w spokoju i harmoni. Jak to oni. Dopasowani do siebie idealnie. A my z Louisem? Nie było jeszcze dnia, który wiedziąłabym jak się skończy. Z każdą sekundą zaskakuje mnei coraz bardziej i bardziej. Wszystko układa sie wręcz idealnie.

***
Perspektywa Rebekhi:

Krzątałam sie po kuchni wyjmując ciasto i szykujac kolejne wigilijne potrawy gdy nagle zeszła do mnei Katherine Uśmeichnełą sied o mnie, a ja do niej i razem zaczełyśmy wsyztsko przygotowywac. Zerknełyśmy w strone drzwiz których wybył sie głośny chuk. Okazało się, że Liam z Niallem nie mieszcza sie w drzwiach z choinką. Zaśmiałyśmy sie obie i ruszyłyśmy do salonu gdzie Harry i Louis wraz z Zaynem oraz Perrie mieli segregowa,c ozdoby choinkowe. No właśnie . MIELI. Bo efetkt końcoiwy wyszedł taki, że louis stał jak słup, obwieszony świaełkami z wielką bobką na głowie. Obie z Ktahy wybcuhnęluśmy gromkim smiechem widząc jak Chłoapki obwieszaja go ejszcze łańcuchami.
-Kochanie mamy choinkę.-uśmeichnął się Harry do mnei pokazając na Louisa. Gdy nagel z sut Nialla i Liama wydobył sie  głośny jęk: " To po co my targaliśmy tu tą wielką i żywą" po cyzm obydwoje pokazlai na wielką zielona choinke z odrbinami baiłego pyłu zwanego śniegiem. Louis stał wielce oburzony twierdząc, że stał się łowną atrakcje pdoczas gdy Katherine zwijałą się ze śmiechu, a Louis jęczął, ze nawet juz własna dziewczyna mu nie pomoże. Cała nasza ósemka. Licząca: Mnie, Kathy, Louisa, Liama, Zayna, Nialla i Perrie stałą się wielką rodziną. Usłyszleiśmy dzownek do drzwi, a już po chwili do salonu weszła mama Louisa wraz z ego siostrami widząc swojego syna przebranego za choinke zaczeła sie smaic razem z nami wszystkimi. po chwilach dołączyła do nas też mama Harrego, Nialla, Zayna i Liama wraz z parnerami i wszytskimi dziećmi. Po kilku godzinach zasiedliśmy do stołu wigilijengo patrząc sie już na normalną choinkę. Złapaliśmy sie wszyscy razem za ręce wypowiadajac kazdy z osobna po kolei słowa: One Love, One Live, One Dream, One Step co równocześnei stworzyło sie nam w dwa słowa... ONE DIRECTION. 
A big One Family.

KONIEC.

**************************
Po raz ostani witam was w moim blogu zwanego: Love, Hate Such A Fine Line.
Nastąpił właśnei Epilog tworzący zamknięcie wszystkich rozdziałów. Nie mogłam sie w ogóle zebrac do napisanai tego ostatniego krótkiego rozdziału. Nie miałam w ogóle siły, a gdy w końcu zaczełam rozbecząłam sie jak dziecko. Wiedząc, że to już ostatni. Myślę, że po prostu chciałabym podizękować WAM moim czytlenikom bo bez WAS nie byłoby nic. Kilak dzewcyzn pisało mi bym pisała po tym blogu jeszcze jakiś inny. No dobrze więc, żeby tradycji stało sie zadość. OSTATNIE PYTANIE W HISTORII BLOGA:

1. Czy kolejny blog z rodzaju DARK ma być o:
a.) Louis William Tomlinson.
                 vs.
b.) Harry Edward Styles

Kochamw as wsyztskich i będe strasznie tęsknić za tym blogiem. Więc. DO ZOBACZENIA <3 :*

17 komentarzy:

  1. Opowiadanie było świetne szkoda, że to już koniec ;-;
    Epilog jest rewelacyjny *__*
    1.Kolejny blog rodzaju DARK ma być o Louis William Tomlinson! *__*
    Bo wiesz tak dużo jest (chyba) opowiadań typu dark i zawsze w roli głównej jest Harry Styles więc teraz może dla odmiany Tomlinson? ^.^
    Pozdrawiam ; 33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo jest opwoiadań typu Dark i prawie wsyztskei są o Harrym ;) Dlatego pytam o wasza opinie ;3

      Usuń
  2. Świetny epilog.:)
    Ja tam uważam że powinno być o Louise.:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Lou !!! zresztą o Harrym też może trochę być ;-) tylko nie , że ktoś jest gejem ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. o LOU błagam :c mało jest o nim :c

    OdpowiedzUsuń
  5. http://mysterious-fanfic.blogsopt.com/ - Macie link do nowego bloga dopiero założyłam rozdziła i szbalon niedługo się pojawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że to już koniec.
    Tommo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. omggggggggg! Uwielbiam twoje opowiadanie! Masz OGROMNY talent *-* Nie mogę uwierzyć że to już koniec ;c
    W wolnym czasie zapraszam na mój blog: http://story--of-my--life.blogspot.com/ i na blog mojej przyjaciółki: http://never-be-well.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. O Harrymm.:*:*
    Proszęęęęę^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Louuuuuuuu !!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Harryyy Proszzęęęęęę,:*:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogę liczyć na twoją opinię?

    Zawsze jest szansa, że wejdziesz, zobaczysz, pokochasz ( mam nadzieję lol )
    youngloovers.blogspot.com
    loovelorn.blogspot.com
    fromyourlust.blogspot.com
    ifindyourlips.blogspot.com
    Nawet jak nie masz teraz ochoty, to kiedyś pewnie będzie ci się nudzić, zerknij, może warto :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga.

Blog zawiera wulgaryzmy i treści erotyczne. Czytasz na własną odpowiedzialność.